Skąd się bierze kamień w rzeszowskich domach
Rzeszów pije głównie wodę z Wisłoku, uzdatnianą w stacji Zwięczyca. MPWiK podaje twardość 282 mg CaCO₃/l (15,8°n) – to więcej, niż mają Przemyśl, Sanok czy Stalowa Wola.
Przy takiej wodzie kamień odkłada się wszędzie tam, gdzie woda się nagrzewa: w czajniku, ekspresie, bojlerze, grzałce pralki i zmywarki. Na armaturze i kabinie zostają białe zacieki.
Mieszkanie w bloku czy dom pod Rzeszowem – inne potrzeby
W mieszkaniach na Nowym Mieście, Baranówce czy Drabiniance zwykle proponujemy filtr odwróconej osmozy pod zlewem. Daje czystą wodę do picia i gotowania, a dodatkowo nie ma z niej kamienia w czajniku.
W domach jednorodzinnych – na Słocinie, w Budziwoju, Załężu czy w gminach wokół miasta – sensowna jest stacja zmiękczająca na wejściu wody do budynku. Chroni całą instalację: bojler, piec, pralkę i baterie.
Jak dobieramy zmiękczacz
Pytamy o liczbę domowników, rodzaj instalacji i miejsce na urządzenie. Na tej podstawie proponujemy wielkość złoża: od 8 l w mieszkaniu do 35 l w dużym domu.